W miniony czwartek gościliśmy pana Mariusza Łesiuka, który jest archeologiem. Poprowadził dla nas interesujące zajęcia z edukacji historycznej. Poznaliśmy tajniki pracy archeologa i dowiedzieliśmy się z ilu warstw składa się ziemia i jakie skarby w sobie kryje. Później uczestniczyliśmy w warsztatach garncarskich i z gliny ulepiliśmy filiżanki. Na koniec poznaliśmy konia Rado i jego właściciela.
Dowiedzieliśmy się, że pierwsze spotkanie, „twarzą w twarz”, „sam na sam” bywa trudne. Wiemy już, że podchodząc do konia należy go poinformować głosem, że idziemy (podchodzenie do konia znienacka, doprowadzi do wystraszenia się konia). Przy koniu oczywiście trzeba zachowywać się spokojnie, nie krzyczeć, mówić do niego miłym głosem. Najwięcej emocji wzbudziła w nas możliwość pogłaskania konia oraz krótkiej jazdy na nim. Początkowy strach, po paru chwilach, przerodził się w chęć bezpośredniego kontaktu z żywym, nieznanym dotąd bliżej, stworzeniem.
Koń …to wielki przyjaciel człowieka!!!